|
Życie codzienne
Część osób jest świadoma faktu, że medytacja ma bardzo dużą wartość
praktyczną, mogącą pomóc naszemu życiu codziennemu.
To bowiem dzięki medytacji często czujemy odprężenie od nadmiaru napięć,
i dzięki temu możemy powrócić do bardziej efektywnego i radosnego
funkcjonowania.
Zdarza się jednak, iż osoby uprawiające medytację, czy tez interesujące
się nią, są na etapie pewnego konfliktu pomiędzy codziennością a
wymiarem medytacji (duchowością)
- świat doznań medytacyjnych jest przecież bardzo często
pełen wewnętrznego pokoju, czy tez najróżniejszych błogich i subtelnych doznań, natomiast codzienność może przytłaczać nas swoim
chaosem, brutalnością, prymitywnością itp.
Warto jednak sobie przypomnieć, że ideałem rozwoju duchowego i praktykowania medytacji, jest łączenie doznań medytacyjnych z codziennością.
Spokój,
który wypracowujemy podczas sesji medytacyjnych, powinniśmy przenosić
do naszej codzienności
- w codziennym życiu doświadczając więcej otwartości, bezpośredniego
kontaktu z życiem i ludźmi, więcej życzliwości, miłości i chęci
dawania.
Z czasem, dzięki przepracowaniu wielu napięć i urazów, możemy nauczyć
się być kreatywni, spokojni i nierozproszeni nawet w trudnych warunkach i kłopotliwych sytuacjach.
Istotnym czynnikiem jest to, że łączenie medytacji i życia codziennego
z jednej strony chroni nas od niepotrzebnego (nieco neurotycznego)
poczucia rozdwojenia,
a z drugiej strony przyspiesza nasze medytacyjne postępy.
Wypróbowana w ogniu codziennych spraw medytacja, staje się jeszcze
bardziej stabilna i pełna mocy.
Niektóre osoby, które medytują jedynie w szczególnie sprzyjających
warunkach, mogą dochodzić płytszych rezultatów w rozwoju medytacji.
Jeżeli na prawdę próbujemy połączyć codzienność i stan umysłu
pojawiający się podczas medytacji - dochodzimy do faktycznie głębokich
rezultatów, które postrzegamy stopniowo, jako właśnie najbardziej
optymalny i naturalny stan umysłu.
Mistrzowie nauczający o sposobach łączenia doznań medytacyjnych z
codziennością zwracają uwagę na kilka istotnych elementów:
powinniśmy doceniać wartość wspólnego działania z innymi - zarówno
z osobami medytującymi, jak i tymi niemedytującymi, które nie mają o
takich rzeczach pojęcia i zainteresowania takimi tematami
- wspólne działanie zawiera już samo w sobie zasadę kosmicznej
harmonii - sprzyja umysłowi medytacyjnemu i jest wartościową formą
medytacji w działaniu;
zasada integracji polega na tym, iż stan umysłu, jaki doświadczamy
podczas medytacji nie jest związany najbardziej z pozycją ciała, ale
bardziej z tym co dzieje się w umyśle.
Dlatego w każdej innej sytuacji, dzięki pamiętaniu o tym, możemy nauczyć
się z czasem taki stan umysłu utrzymywać - kiedy idziemy, kiedy tańczymy,
kiedy czytamy, rozmawiamy itd.
Wtedy osiągniemy stan ciągłej kontemplacji -24 godz. na dobę.
Spowoduje to, iż wykonują mniej wysiłków osiągamy lepsze rezultaty -
ponieważ współpracujemy z kosmiczną energią o nieskończonym
potencjale, zamiast być z nią w konflikcie.
powrót do góry strony
|